2014-01-22

Pali sie!

 
Ojojoj, czlowiek sie pali!


Ania w akcji ratunkowej. 


No i po bolu.

Dzisiaj w pracy mielismy cwiczenia w gaszeniu ognia. Najpierw sobie pogasilam ogien gasnica piankowa a potem, z wielkim przejeciem, uratowalam plonace cialo lalki od niechybnej katastrofy. Mam jednak wielka nadzieje, ze nigdy nie bede miala okazji to wykazaywania moich umiejetnosci strazackich na powaznie.

Inga kommentarer:

Skicka en kommentar