Jutro ostatni dzien w pracy a potem cztery dni wolnego! W Szwecji juz Wileki Piatek jest dniem wolnym od pracy. Ja nie mam zadnych szczegolnych planow na swieta. Juz od wielu lat nie obchodze Wielkanocy. Czasami gotuje jajka w luskach od cebuli ale w tym roku zapomnialam pozbierac sobie lusek... Ale za to w pracy powialo Wielkanoca. Kolezanka przyszla do pracy przebrana za wielkanocna czarownice. Dziewczynki tak wlasnie przebrane rozdaja w Wielki Czwartek zyczenia wielkanocne za co naleza im sie cukierki. Sara kiedys tez tak chodzila przebrana :)
Moj lunch skladal sie dzisiaj ze szwedzkiego jedzenia wielkanocnego. Wlasciwie to jedzenie to powtorka z Bozego Narodzenia ale mi ono bardzo smakuje.
A po poludniu zaklad pracy zafundowal cukierki. Napchalam sobie kieszenie czekoladkami i sie cieszylam jak dziecko :)



